Kanał RSS

Znajdziesz nas na: Google+ i Facebook-u

Odwiedź nasz nowy serwis: www.nieumiemparkowac.com

"Koncert wśród dźwigów"-finał obchodów Sierpnia88

2008-09-16 14:17

załączone zdjęcia

Na placu vis a vis Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, 3 września o godzinie 20.30 rozpoczęła się kolejna impreza w hołdzie wydarzeń sprzed 20 lat. Wstępem do koncertu była inscenizacja wydarzeń, w którą zaangażowano osiemnaście wózków widłowych, które ustawiono wzdłuż nabrzeża portu, ogromny podnośnik do kontenerów, helikopter, który przelatywał nad głowami widzów, oraz jednostkę pływającą „Strażak”, która miała za zadanie imitować okręt wojenny, z którego oddziały ZOMO 20 lat wstecz miały przepuścić szturm na port. Gdy „Strażak” pozorował atak na port pozostała machineria ruszyła mu na przeciw, co dało niesamowity efekt, dzięki któremu starszej widowni, która była świadkiem tamtych wydarzeń, serca zaczęły bić szybciej, a młodszej szeroko otworzyły się oczy. Realiów dodawały rozbrzmiewające syreny i światła szperaczy penetrujące nabrzeże ze statku. Rekonstrukcja wydarzeń trwała 20 minut i zakończona została emisją archiwalnych nagrań, w których brzmiały słowa wypowiedziane przez Edwarda Radziewicza kończące najdłuższy strajk okupacyjny.

Po zakończeni inscenizacji rozpoczęła się część koncertowa. Na scenie w pierwszej kolejności pojawił się zespół Agresiva 69, następnie Pogodno, Kobranocka, Bracia, Jończyk & Krzywański, Maciej Silski wraz z zespołem, który wcielił się w role gospodarza, Grzegorz Turnau. Zadaniem każdego zespołu i wykonawcy było wykonaniu utworów kultowej Republiki z resztą, której gitarzystą był Zbigniew Krzywański. Podczas przygotowań do występu oświadczył, że to dla niego zaszczyt wystąpić w takim miejscu, w rocznicę wydarzeń sprzed 20 lat oraz, że cieszy się, że tylu znakomitych artystów wykonuje utwory jego zmarłego przyjaciela.

Pomimo rzęsitego momentami deszczu, na plac przy porcie przyszła spora publiczność. Nikt nie narzekał na pogodę, jedynie na parasole, które często ograniczały widoczność publiczności usytuowanej dalej od sceny. Wystąpiły nawet małe problemy z agregatem prądotwórczym, dzięki czemu na chwilę zapadły ciemności. Jak na ironię po raz drugi zabrakło prądu po finale koncertu, w którym wystąpiło większość artystów. Atmosfera udzieliła się zarówno starszym jak i młodszym widzom. Po zakończeniu koncertu ZDiTM zapewnił transport publiczności zamieszkałej na prawobrzeżu.

Galeria zdjęć

"NewsPress" z wpisem do rejestru dzienników i czasopism pod numerem 639 w Sądzie Okręgowym w Szczecinie