Kanał RSS

Znajdziesz nas na: Google+ i Facebook-u

Odwiedź nasz nowy serwis: www.nieumiemparkowac.com

Cherry Daiquiri - Młoda Nuta w FBC!

2009-03-09 00:45

koncert

załączone zdjęcia

Młoda nuta to seria co tygodniowych, środowych koncertów młodych wykonawców wkraczających w świat studiów nagraniowych i klubów, w których mogą zaprezentować swoje umiejętności wokalne i muzyczne. W Free Blues Clubie co tydzień usłyszeć można nowych artystów stawiających pierwsze kroki w wielkim muzycznym świecie. Poprzedniej środy na deskach FBC zagościła, młoda stażem ale i obiecująca formacja Cherry Daiquiri. W skład zespołu wchodzą: Diana Domagała - wokal, Beata Skarbińska - piano, Piotrek Poprawski - Perkusista, Michał Pasternacki - gitara elektryczna, Łukasz Szczepaniec - gitara basowa. Po koncercie z kompozytorką aranżacji i wokalistką rozmawiał nasz fotoreporter Przemek Pielecki. Oto jej przebieg...

NewsPress: Witam was. Zagraliście całkiem ciekawy koncert. Stąd moje pytanie do Beaty. Jako kompozytor zespołu skąd czerpiesz pomysły i inspirację na nie. Czy są to kompozycje, które po prostu pojawiają się w głowie czy też wzorujesz się na ulubionych artystach,wykonawcach,zespołach?

Beata Skarbińska: Muzyka, którą tworze powstaje z indywidualnych inspiracji jak i z pomysłów wymaganych przez wokalistkę, która nagrywa płytę. Pomysły zawsze powstają w głowie. Wzorce czerpię z takich zespołów jak: Panic at the disco, The cub, Fall out boy, The dresden dolls.

NP: O czym traktują teksty piosenek. Są to luźne teksty o wszystkim i o niczym czy już jako młody zespół i młodzi artyści staracie się mówić o czymś ważnym dla was?

Diana Domagała: Piosenki tworzą jedną całość, to opowieść luźno powiązanych ze sobą tekstów o życiu, miłości i śmierci oraz wędrówce w poszukiwaniu miejsca, w którym można wreszcie dogonić marzenia, które mają swoje przesłanie, lecz nie dają jednoznacznej odpowiedzi, pozostają w kompozycji otwartej. Utrzymane są podobnie jak muzyka w groteskowo ironicznej
konwencji, niekiedy szokują, posiadają nutkę dekadencji, jednak nie do końca można tu mówić o pesymizmie. Teksty inspirowane są oczywiście moimi doświadczeniami i obserwacjami, ponieważ były one skrajnie różne przerodziło się to w indywidualny styl mówienie o poważnych rzeczach w niepoważny, nieco absurdalny sposób.

NP: Jak i kiedy powstał zespół...poznaliście się w szkole muzycznej czy są to bardziej zawiłe znajomości?

BS: Gramy od całkiem niedawna w całym składzie. Do tej pory piosenki były wykonywane przeze mnie i przez Dianę, następnie zwróciłyśmy się z prośbą do kolegi z klasy o załatwienie perkusisty (Piotrka), który znał gitarzystę (Michała) i basistę (Łukasza) I tak powstał cały skład. Przed koncertem we free blues club odbyły się ok. 4 próby. Do tej pory zdążyliśmy się dobrze poznać i żyć w przyjaznej atmosferze.

NP: Koncert, który się odbył we Free Blues Clubie to wasz pierwszy koncert czy też koncertowaliście już? Jeśli tak to gdzie?

BS: Jest to pierwszy koncert wykonany w tym składzie. Po raz pierwszy też można było usłyszeć publicznie moje kompozycje. Ja i wokalistka koncertowałyśmy z innym składem w Chojnie na Festiwalu Piosenki Angielskiej. Tak naprawdę koncert we Free Blues'ie należał do poważnych występów na naszym etapie drogi. Nie mamy zbyt wiele osiągnięć ale myślę, że przy naszych chęciach i pracy może się to zmienić. Najważniejsze, że wspólne granie jest dla nas przede wszystkim czysta przyjemnością.

NP: Podczas koncertu można było usłyszeć kompozycje które znalazły się na waszej płycie demo. Co możesz powiedzieć o tej płycie oraz kiedy powstanie większy, szerszy materiał, który zapełni cały krążek? Kiedy będzie można go usłyszeć?

DD: Odpowiedź na to pytanie poniekąd zawiera się już w pytaniu o teksty, wiec jak już wspomniałam płyta w swoich założeniach ma tworzyć spójną kompilacje tekstów, tworzących coś w rodzaju muzycznej opowieści. Materiał na płytę jest już właściwie skończony, teraz robimy tylko próby by dopiąć wszystko na ostatni guzik, ponieważ forma płyty oraz utworów jest dosyć skomplikowana i niekonwencjonalna, co mam nadzieje będzie zaskoczeniem dla słuchaczy, o czym będzie można się przekonać po nagraniu, które planujemy w najbliższych miesiącach czyli w marcu i kwietniu, wiec na razie nie zdradzam szczegółów. Oczywiście na razie jesteśmy w trakcie poszukiwań wytworni, która mogłaby nam te płytę wydać, miejmy nadzieje, ze wkrótce.

NP: Wasza muzyka jak sami mawiacie to swoista mieszanka o charakterze rockowo popowym z elementami jazzu i kabaretu. Skąd to zamiłowanie do kabaretu i pomysł na mieszanie tych jakże różnych gatunków?

DD: Rockową dusze miałam od zawsze, podobnie jak Beata - która nie zawsze się do tego przyznaje. Stylistyka kabaretowa również nie jest mi obca, dobrze się w niej czuje ponieważ oddaje mój ekscentryczny styl bycia. Z pomysłem na granie takiej muzyki zgłosiłam się do Beaty, której również się spodobał. Zamknęłyśmy go wspólnie z zespołem w rockowym brzmieniu. A elementy jazzu? Cóż, obie posiadamy epizody związane z tym stylem i posiadamy sentyment. Tak wiec ogólnie rzecz biorąc takie zróżnicowanie
wynika z naszych różnorodnych doświadczeń muzycznych, inspiracji i
indywidualnych cech, każdy jest zupełnie inny, wyjątkowy i daje co
innego od siebie, co powoduje taki synkretyzm.

Galeria zdjęć

"NewsPress" z wpisem do rejestru dzienników i czasopism pod numerem 639 w Sądzie Okręgowym w Szczecinie