Kanał RSS

Znajdziesz nas na: Google+ i Facebook-u

Odwiedź nasz nowy serwis: www.nieumiemparkowac.com

Pogoń Szczecin - Warta Poznań 4:3 (3:1)

2010-09-12 21:06

pogoń, szczecin

załączone zdjęcia

Po bardzo dobrym meczu, Pogoń Szczecin pokonała na własnym stadionie Wartę Poznań. Zwyciestwo pozwoliło Portowcom wyprzedzić w tabeli podopiecznych Marka Czerniawskiego i wskoczyć na dziewiątą lokatę.

Pierwszy grożny atak poznaniaków zaowocował bramką. W 10. minucie meczu po podaniu Marcina Wojciechowskiego, do sytuacji sam na sam z Radosławem Janukiewiczem doszedł Zbigniew Zakrzewski. Napastnik gości bez problemów minął golkipera Portowców i trafił do siatki. Pogoń potrzebowała sześciu minut do tego, by wyrownać stan rywalizacji. Po dośrodkowaniu Maksymiliana Rogalskiego, piłkę wpakował głową do bramki Olgierd Moskalewicz. W 23. minucie podopieczni Macieja Stolarczyka wyszli na prowadzenie. Robert Kolendowicz po ziemii zagrał piłkę w pole karne Warty, tam niefortunną inerwencją popisał się Rafał Kosznik, który skierował futbolówkę do własnej bramki. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy, urazu nabawił się Maciej Mysiak. Potrzebna była zmiana, a na boisko wszedł Krzysztof Hrymowicz. W 44. minucie akcję Pogoni zainicjował Robert Kolendowicz, który zagrał w pole karne przyjezdnych. Tam do piłki doszedł Moskalewicz, który wyłożył futbolówkę do Bartosza Ławy, ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki pod poprzeczką bramki Łukasza Radlińskiego.

Dziesięć minut po zmianie stron było już 4:1. Rzut wolny z ok. 25. metrów bił Maksymilian Rogalski. Jego strzał odbił przed siebie bramkarz "Zielonych", ale przy dobitce Marcina Nowaka był już bez szans. Po godzinie gry padł drugi gol dla Warty. Pawła Iwanickiego w polu karnym nie zdołał zatrzymać żaden z obrońców Pogoni, a pomocnik gości bez problemów pokonał Radosława Janukiewicza. Piłkarze Pogoni zbyt szybko uwierzyli, że mecz jest już wygrany. W 85. minucie Po dośrodkowaniu i zamieszaniu w polu karnym szczecinian, drugiego gola dla Warty, zdobył Zakrzewski. Pod koniec meczu szczególnie aktywny był Marcin Klatt. Były piłkarz Warty dwukrotnie stanąl przed szansą pogrążenia byłych kolegów. W pierwszej sytuacji jego strzał obronił Łukasz Radliński, a drugie uderzenie poleciało obok słupka.

Pogoń Szczecin - Warta Poznan 4:3 (3:1)

Bramki:
0:1 - Zbigniew Zakrzewski 10'
1:1 - Olgierd Moskalewicz 16'
2:1 - Rafał Kosznik (samobójcza) 23'
3:1 - Bartosz Ława 44'
4:1 - Marcin Nowak 55'
4:2 - Paweł Iwanicki 60'
4:3 - Zbigniewski Zakrzewski 85'

Źółta kartka: Kolendowicz (Pogoń)

Pogoń: Radosław Janukiewicz - Łukasz Matuszczyk, Marcin Nowak, Marcin Dymkowski, Maciej Mysiak (42' Krzysztof Hrymowicz) - Robert Kolendowicz, Maksymilian Rogalski, Dariusz Zawadzki, (66' Przemysław Pietruszka) Bartosz Ława, Piotr Prędota - Olgierd Moskalewicz (81' Marcin Klatt)

Warta: Łukasz Radliński - Alan Nagamayama, Maciej Wichtowski, Łukasz Jasiński, Rafał Kosznik (70' Mateusz Świergiel) - Tomasz Magdziarz, Marcin Wojciechowski (78' Arkadiusz Miklosik), Michał Zawadzki, Paweł Iwanicki (84' Marcin Mazurek) - Zbigniew Zakrzewski, Piotr Reiss

źródło : pogon.v.pl

Galeria zdjęć

"NewsPress" z wpisem do rejestru dzienników i czasopism pod numerem 639 w Sądzie Okręgowym w Szczecinie