Kanał RSS

Znajdziesz nas na: Google+ i Facebook-u

Odwiedź nasz nowy serwis: www.nieumiemparkowac.com

Fatalna porażka w Szczecinie. Pogoń - Gks 0:1

2013-05-12 19:07

gks bełchatów, pogoń szczecin

załączone zdjęcia

Pogoń Szczecin podejmowała w sobotę na własnym stadionie GKS Bełchatów. To był bardzo ważny mecz dla Portowców. Jeden z kluczowych meczów tego sezonu okazał się jednak fatalną porażką, gdzie Szczecińska Pogoń przegrała 0:1 z ostatnią drużyną w tabeli GKS'em Bełchatów. Portowcy rozegrali bardzo słaby mecz, sami kibice pod koniec spotkania byli bardzo zawiedzeni postawą podopiecznych trenera Wdowczyka, który po meczu zmobilizował piłkarzy do podejścia pod trybuny gdzie kibice mocno wyzywali swoja drużynę.
Po tej kolejce Pogoń od strefy spadkowej dzielą tylko 3 pkt. Do końca rozgrywek ligowych zostały tylko 4 mecze. Wszystko zakończy się w Szczecinie 2 czerwca, gdzie Portowcy zagrają z Polonia Warszawa.

Wypowiedzi trenerów po meczu:

Kamil Kiereś, GKS Bełchatów: Stawka meczu była bardzo wysoka. Graliśmy o cenne 3 punkty. Taki mieliśmy plan, by zagęścić środek boiska, wycofać się, skupić na defensywie i wyprowadzać kontrataki. Do przerwy miałem pretensje do zawodników, bo odbiór piłki i nasza gra nie wyglądała, tak jak planowaliśmy, ale w drugiej połowie te kontry już przyniosły skutek. Szkoda końcówki, w której kilku sytuacji nie mogliśmy przekuć na lepszy wynik, by w bezpośredniej rywalizacji z Pogonią mieć lepszy bilans dwumeczu. Jednak pozostawiamy matematykę, wracamy do Bełchatowa, regenerujemy siły i walczymy dalej.

Dariusz Wdowczyk, Pogoń Szczecin: Nie było naszą ideą grać tak, jak graliśmy. Wiedziałem, że Bełchatów się cofnie i będziemy mieli 10 zawodników do przejścia. Tymczasem my przespaliśmy pierwszą połowę. Graliśmy anemicznie i wolno. Nie stwarzaliśmy sytuacji pod bramką rywala. W drugiej było już lepiej, ale też nie mieliśmy pomysłu, jak zdobyć bramkę. Pytamy się sami siebie, co się stało. Staramy się robić wszystko jak najlepiej, ale nie wychodzi.  W tym meczu mogliśmy zdobyć trzy punkty i zapewnić sobie komfort, podwyższyć przewagę nad strefą spadkową. Gra zespołu nie napawa optymizmem. Mamy takich zawodników, jakich mamy. Gdyby nie Radek Janukiewicz, pewnie przegralibyśmy wyżej. Musimy przeanalizować to spotkanie i z nowymi siłami jechać do Chorzowa, by walczyć o utrzymanie. 

Pogoń Szczecin - GKS Bełchatów 0:1 (0:0).

Bramki:  0:1 - Mateusz Mak 71'  

Pogoń Szczecin:  Janukiewicz - Frączczak, Dąbrowski, Noll, Hernani, Pietruszka, Murayama (70' Akahoshi), Rogalski, Ława, Edi (77' Chałas), Kolendowicz (36' Wiśniewski). 

GKS Bełchatów:  Zubas - Gonzales, Michalski, Wilusz, Kosznik, Mateusz Mak, Sawala, Baran, Poźniak ( 82' Rachwał), Madej, Bartosiak (66' Michał Mak). 

Żółte kartki:  Baran, Kosznik, Sawala, Wlusz, Gonzalez (GKS Bełchatów), Andradina, Pietruszka (Pogoń).

Czerwona kartka:  Gonzalez (2 żółte).

Sędzia : Szymon Marciniak.

Galeria zdjęć

"NewsPress" z wpisem do rejestru dzienników i czasopism pod numerem 639 w Sądzie Okręgowym w Szczecinie